Gdzie ósmy kolor
Rozpoczyna swój bieg
Gdzie świat się kończy
Wielkim wodospadem
Tam jestem
I żyję niespokojne swe życie
Pośród magii i wiatru
Szybszego od światła
Dokarmiam bogów
Gdy mówię że wierzę
Samą swą myślą
Kształtuję swój świat
Z kosmicznej pustki
Wyłapuję idee
Które we mnie
Mogą dorastać


